Feminizm – ideologia panien z dobrych domów

Niedawno sobie tak myślałem i doszedłem do wniosku, co pewnie nie jest dla was szokującym odkryciem, jak feminizm jest miałki już u podstaw. Feminizm od samego początku to ruch pań z klasy średniej, dla których problemy zwykłych kobiet są zupełnie odległe. 

Te kobiety nigdy nie zastanawiały się nad tym, czy będą miały co włożyć do garnka, nie zastanawiały się, czy ich dzieci będą mieć szczęśliwe dzieciństwo (ze względu na brak podstawowych środków do życia). Jedynie w teorii obchodzi ich los zwykłych kobiet, ale gdy przychodzi co do czego, to gardzą nimi, tak jak z pogardą spotkała się pani ochroniarz na Kongresie Kobiet.
 

Już od samego początku był to ruch kobiet zamożnych, z dobrych domów. Dlatego też, uważam, nie był on nigdy tak popularny. Dzisiejsza jego popularność wynika z pewnego rodzaju współczesnej mody. Jest ona pokłosiem epoki, w której wypada, a nawet trzeba robić z siebie ofiarę, nawet gdy się nią nie jest, bo to się opłaca. Tylko powiedzcie mi – czy naprawdę kobiety, które dostały angaż w filmie za seks są tak bardzo pokrzywdzone przez los, jak choćby dziewczyna, która została zgwałcona brutalnie przez kilku mężczyzn, ale jej losem nikt się nie przejął, bo nie jest ona znana i nie ma za sobą całej medialnej machiny? Prawdziwe ofiary milczą. A obecnie robi im się wielką krzywdę, bowiem zrównuje się kobiety, które zrobiły karierę przez łóżko, z kobietami, które zostały ofiarą brutalnego gwałtu. Już nawet nie będę wspominał o śmiesznie niskich wyrokach za dla imigrantów w niektórych krajach europejskich, którzy za gwałt na nieletnich dostają prace społeczne. To, co udało się feministkom osiągnąć nijak ma się do klasy niższych – na parytetach na listach wyborczych, w zarządach spółek i na uczelniach technicznych skorzystają jedynie kobiety z klasy średniej. A co z resztą kobiet? Konwencja antyprzemocowa? Statystyki są jasne – liczba gwałtów nie zmalała, lecz wręcz wzrosła. 

A teraz zobaczmy na to, co na warsztat biorą MRA: bezdomność, samobójstwa, prawo do opieki nad dziećmi, śmiertelne wypadki w pracy, profilaktyka męskich schorzeń – to są w większości tematy dotyczące każdego mężczyzny lub mężczyzn z klas niższych. W tym sensie ruch MRA jest bardziej lewicowy niż feminizm, który od zawsze opierał się na klasie średniej. Mimo to członkowie MRA są utożsamiani z prawicą. Tylko dlatego, że wszelkiej maści lewica wypięła się na mężczyzn dupą, biorąc na tapetę wszelkiego rodzaje mniejszości, robiąc z nich ofiary białych, heteroseksualnych mężczyzn. A wystarczyłoby trochę zdrowego rozsądku, by zobaczyć, że świat nie jest czarno-biały i że problemy ludzi nie wynikają z rasy, płci czy cech fizycznych. Wynikają one z poziomu zamożności. Problemy z przestępczością u czarnoskórych powiązane są z tym, że mieszkają oni w dzielnicach biedy. Problemy mężczyzn również wynikają z biedy – samobójstwa mężczyzn często dokonywane są z powodów finansowych. Problemy kobiet, o których pisałem na początku, również wynikają z biedy. Ta wspomniana ochroniarka nie doznałaby tych upokorzeń, gdyby miała tyle pieniędzy co pani Magdalena Środa czy Kazimiera Szczuka, które plują jadem na mężczyzn, a same, gdy przychodzi co do czego, wykazują wielką pogardę wobec przedstawicielek swojej płci, których rzekomo tak bronią przed „szowinistycznymi samcami”. 
 
Polska lewica dogorywa zasłużenie. Kopiują oni żałosne ideologie od swoich kolegów i koleżanek z Yale czy Harvardu, a potem się dziwią, że nie przekłada się to na grunt polski. Ich oderwanie od rzeczywistości jest ogromne, co zresztą nie jest dziwne, skoro miejsca ich przebywania ograniczają się do trójkąta „uczelnia-Starbucks-domówki przy starych winylach”. Nie wiem, czy jako stary (stary stażem, nie wiekiem) prawak nie powinienem się cieszyć z tej degrengolady lewicy. Zastanawia mnie tylko, dlaczego ci, którzy powinni bronić słabszych i biedniejszych, tego nie robią?

2 thoughts on “Feminizm – ideologia panien z dobrych domów

  • 20 września 2018 at 19:22
    Permalink

    1) Pana przemyślenia dot feminizmu jako hobby rozpieszczonych panienek z klas wyższych Od dawna udowadnia w swoich wypowiedziach znana (była? ) działaczka feministyczna Camille Paglia Zauważa ona np wypowiedź Obamy "kobieta może wykonywać KAŻDĄ PRACĘ" i stawia oczywistą konkluzję: " panienki z burźuazyjnych domów wierzą w to ponieważ nie dostrzegają w ogóle klas niższych odwalających pracę FIZYCZNĄ"
    2) Dlaczego feministki udają współczucie, a gardzą klasami niższymi? Dlaczego murem stoją za MUZUŁMAŃSKIMI PEDOFILAMI CZY GWAŁCICIELAMI? nie ma w tym żadnej niekonsekwencji ! Feminizm TO MARKSIZM (Alice MacKinnon: „Żaden feminizm warty tej nazwy nie może metodologicznie wykraczać poza marksizm” „Pożądanie i władza: feministyczna perspektywa”, 1983, str. 60) A marksizm zakłada POSŁUŻENIE SIĘ KLASAMI NIŻSZYMI celem obalenia istniejącego porządku i wprowadzenia komunistycznej dyktatury. Te żałosne panienki z dobrych domów na "marszach szmat" to tylko "pożyteczne idiotki ( pożyteczny idiota- człowiek który dał się zmanipulować przez komunistów i działa na szkodę interesów swojej klasy społecznej ) Tylko wtajemniczeni znają ten plan – Środa ( patrz jej życiorys, wypowiedzi na temat PRL ) Szczuka, Sierakowski " zdeterminowana i świadoma swoich celów mniejszość"- proszę poczytać o marksizmie kulturowym jego postulatach z XIX wieku ( tak) – promocja konfliktów damsko-męskich kobiecej roszczeniowości, mniejszości seksualnych, etnicznych , religijnych, doprowadzenie do rozwiązłości, niepewności własnej seksualności – BRZMI ZNAJOMO? W latach 50 oficer CIA w książce "Nagi komunista" PRZEDSTAWIA TĘ SAMĄ AGENDĘ i tę samą agendę mają dziś feministki, ruchy LGBT i wszelkiej maści lewacy. ORAZ UNIA EUROPEJSKA ( Manifest z Ventotene Altiero Spinellego jest oficjalnym dokumentem programowym UE) pozdrowienia!

    Reply
  • 22 października 2018 at 19:36
    Permalink

    Feministki chcą zdemoralizować córki biednych niewykształconych kobiet żeby szły na studia zamiast wychodzić za mąż za biednych niewykształconych mężczyzn i rodzić im dzieci tak jak to było od wieków.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *